![]() |
||
|
|
Archiwa - gdzie szukać? Mimo upływu ponad 60 lat od zakończenia II wojny światowej wciąż możliwe jest odszukanie wielu danych na temat walczących w niej żołnierzy. Dostęp do takich danych istnieje dzięki różnym archiwom, w których przechowywane są dokumenty z lat 1939-1945. W poszukiwaniach dotyczących losów przymusowo wcielonych do wojska niemieckiego krewnych niezastąpiona jest niemiecka instytucja Deutsche Dienststelle - WASt (pełna nazwa: Deutsche Dienststelle für die Benachrichtigung der nächsten Angehörigen von Gefallenen der ehemaligen deutschen Wehrmacht - dosłownie: Niemiecki urząd ds. zawiadamiania najbliższych krewnych poległych żołnierzy dawnego niemieckiego Wehrmachtu). Instytucja ta wbrew nazwie przechowuje i udostępnia dane żołnierzy nie tylko poległych i nie tylko Wehrmachtu, lecz także innych formacji (m.in. RAD, Waffen-SS). Prawo do uzyskania informacji (kopie dokumentów lub wypisu z przebiegiem służby) ma wyłącznie sam weteran bądź jego najbliższa rodzina (w pozostałych wypadkach niezbędna jest pisemna zgoda weterana lub rodziny). Wszelkiego rodzaju kontakty z Deutsche Dienststelle utrzymywane są wyłącznie w języku niemieckim. Adres, telefon i strona internetowa:
Aby uzyskać jakiekolwiek dane z Deutsche Dienststelle należy najpierw wypełnić formularz ("Antragsformular - privat") na stronie internetowej przeznaczony dla poszukiwań prywatnych (dostępny jest w trzech językach: niemieckim, angielskim i francuskim). Pola formularza dotyczą osoby wypełniającej formularz, osoby o której pragniemy się dowiedzieć, maksymalnej kwoty, jaką zgadzamy się zapłacić za usługę archiwalną oraz stopnia pokrewieństwa. Po wysłaniu formularza jest on weryfikowany, a następnie na adres domowy osoby poszukującej wysyłane jest pismo z prośbą o przesłanie dodatkowych dokumentów (np. potwierdzenie pokrewieństwa, pisemna zgoda samego weterana lub jego rodziny na ubieganie się o dane etc.). Wymagane dokumenty w formie kserokopii należy przesłać pocztą (najlepiej listem poleconym) na adres Deutsche Dienststelle (nie są wymagane tłumaczenia przysięgłe polskich dokumentów - np. aktów urodzenia - natomiast sam list oraz ewentualne pełnomocnictwa muszą być napisane w języku niemieckim). O ile niemiecki urząd nie będzie miał dodatkowych zastrzeżeń, po około 9 miesiącach można spodziewać się odpowiedzi wraz z rachunkiem do uregulowania - opłata pobierana jest w euro, jedyną akceptowaną formą jest przelew na niemieckie konto bankowe. Koszt opracowania pojedynczego zapytania wynosi z reguły około 20 euro. Dla osób znających język angielski lub niemiecki korzystniejsze jest składanie zapytań pisemnie, drogą listowną, gdyż może to zmniejszyć czas oczekiwania na odpowiedź. Innym czynnikiem przyspieszającam opracowanie podania może być podanie wieku wnioskodawcy. Im jest on w bardziej podeszłym wieku, tym szybciej rozpartrywane są podania (najkrótszy znany autorowi niniejszego tekstu przypadek - ok. 2 miesięcy - dotyczył weterana ubiegającego się o swój przebieg służby). Godna uwagi jest także internetowa baza danych Niemieckiego Ludowego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi (Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge):
Zawiera informacje na temat ok. 4,4 mln żołnierzy niemieckiej armii zabitych w I i II wojnie światowej, którzy posiadają znane miejsca pochówku. Aby z niej skorzystać niezbędne jest wypełnienie formularza poszukiwań. W pierwszym kroku należy się zarejestrować (jednorazowo!), podając imię (Vorname), nazwisko (Nachname), ulicę i numer domu (Straße / Nr.), kraj, kod pocztowy i miejscowość (Land / PLZ / Ort), a także zaznaczyć, że zapoznaliśmy się i zgadzamy się na podane warunki przetwarzania danych osobowych (Ich erkläre mich mit den Bestimmungen zur Datenverarbeitung des Volksbundes Deutsche Kriegsgräberfürsorge e.V. einverstanden). Należy kliknąć następnie przycisk służący do przejścia do danych z wynikami (Zur Ergebnisseite). Otworzy się wówczas nowa strona, na której z kolei trzeba kliknąć "Suchanfrage ausführen", dzięki czemu przejdziemy do formularza poszukiwań. W podanych czterech rubrykach należy podać obowiązkowo nazwisko (Nachname) oraz ewentualnie imię (Vorname), datę urodzenia (Geburtsdatum) oraz datę śmierci/zaginięcia (Todes-/Vermisstendatum). Daty należy podawać ją w formacie: dd.mm.rrrr - gdzie "dd" to wyrażony cyframi arabskimi dzień, "mm" miesiąc, a "rrrr" rok). W wypadku nazwisk polskich nie należy podawać znaków diakrytycznych, tzn. ą, ę, ź, ś, ć etc., lecz ich odpowiedniki bez "kreseczek" i "ogonków" (a, e, z, s, c etc.). Możliwe jest także szukanie żołnierzy urodzonych w konkretnym miejscu - wystarczy wypełnić w takim wypadku jedynie rubrykę dotyczącą miejsca urodzenia (Geburtsort; nazwy podawane muszą być w języku niemieckim - czyli np. nie "Poznań", lecz "Posen"). Po wypełnieniu pól należy kliknąć "Suche beginnen". Jeśli wyników wyszukiwania jest więcej niż 10, należy przewijać kolejne strony z wynikami. Służy do tego przycisk "vor blättern" (przeglądanie do przodu) oraz "zurück blättern" (przeglądanie do tyłu). Po kliknięciu na podkreślone nazwisko poległego żołnierza wyświetli się osobna strona, z danymi takimi jak: nazwisko (Nachname), imię (Vorname), stopień wojskowy (Dienstgrad), data urodzenia (Geburtsdatum), miejsce urodzenia (Geburtsort), data śmierci/zaginięcia (Todes-/Vermisstendatum) oraz miejsce śmierci/zaginięcia (Todes-/Vermisstenort). W bazie jest bardzo dużo luk - np. znane jest miejsce i data śmierci, ale brakuje daty urodzenia. Czasem znane jest tylko nazwisko poległego, rok jego śmierci i miejsce pochówku. Często (szczególnie w wypadku Polaków) przeinaczone są imiona (np. "Zdzesdow" zamiast "Zdzisław") i nazwiska, co uniemożliwia znalezienie konkretnej osoby pod jej zapisanymi poprawnie personaliami. W takim wypadku warto spróbować wpisać w pole "Nachname" jedynie trzy pierwsze litery nazwiska i wówczas rozpocząć szukanie, przeglądając po kolei wszystkie znalezione nazwiska. Na stronie Volksbundu jest sporo innych materiałów dotyczących cmentarzy, na których spoczywają zabici żołnierze armii niemieckiej. Strona jest niestety w całości w języku niemieckim, toteż podczas jej przeglądania warto mieć przy sobie kogoś znającego ten język (o ile oczywiście sami go nie znamy). Ponieważ bardzo wielu byłych wehrmachtowców - czy to wziętych do niewoli, czy to dezerterów - zgłosiło chęć wstąpienia do Wojska Polskiego i zostało wcielonych do różnych jednostek polskich, przydatna może się również okazać polska sekcja przy brytyjskim Ministerstwie Obrony (APC Polish Enquiries, Ministry of Defence). Instytucja ta ma dostęp do teczek osobowych polskich żołnierzy służących w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie; kserokopie dokumentów udostępniane są wyłącznie samym weteranom bądź ich najbliższym rodzinom (w innym przypadku wymagana jest pisemna zgoda weterana/jego rodziny). Poniżej adres i telefony, instytucja ta nie posiada własnej strony internetowej:
Procedura uzyskiwania dokumentów z polskiej sekcji jest dużo prostsza niż w wypadku niemieckiego urzędu - wystarczy napisać list w języku polskim i dołączyć kserokopie dokumentów udowadniających pokrewieństwo (zwłaszcza akty urodzenia i zgonu). Po ok. dwóch miesiącach spodziewać się można odpowiedzi. Dawniej archiwum dla osób zamieszkałych w Polsce było bezpłatne, jednakże z dniem 1 maja 2008 r. opłatę wprowadzono. Obecnie wynosi ona 30 funtów, należy ją uregulować jako przekaz pieniężny (International Money Order) zrealizowany np. poprzez Western Union. Wojciech Zmyślony
|
|
|
|
||